Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oz Turtulski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oz Turtulski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2022

O tym jak wczoraj rano kajakowaliśmy, po południu trafiliśmy do Krainy OZ(u) (lub Narni), a dziś Głazowisko Mgieł nas pięknie przydusiło.

Niby przyzwyczaiłem się do tego, że jak na coś liczę… to się przeliczę. Dlatego wczoraj (po dobrym kajakowym poranku) nie nastawiałem się na coś spektakularnego na popołudniowym spacerze. I dobrze… bo było dobrze. I wczoraj i dziś. A zima zaskoczyła nie tylko drogowców. Takie krajobrazy jesienią?


 

niedziela, 24 lipca 2016

O Krainie Oz(u) w Suwalskim Parku Krajobrazowym, czyli spotkania z Rusałkami i Świteziankami wszelakimi.



H: Mamy swoja Krainę Oz i to całkiem blisko. Oz Turtulski (potraktowałem to w zapisie jako nazwę geograficzną). I dziś właśnie o tym, bo w ciągu dwóch ostatnich tygodni  trzykrotnie nas tam wciągnęło. Nasza kraina Oz(u) jest w sumie doliną i jak się człowiek mocno pochyli, rozejrzy,  to i mieszkańców tej magicznej krainy dostrzeże wśród traw i kwiatów.  My spotkaliśmy trzy Rusałki i Świtezianki (celowo piszę wielką literą). Taka magiczna kraina.

 fot. Hubert, Hania na ścieżce poznawczej "Dolina Czarnej Hańczy", a za drzewami Kraina Oz(u)