Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noc Kupały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noc Kupały. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 czerwca 2018

Palinocka nad Rospudą... taka tradycja

H: Trafiliśmy rodzinnie na Palinockę nad Rospudą. Ostatni raz byliśmy na tej imprezie w 2016 roku (zobacz wpis historyczny -  O Nocy Kupały, wibracjach (i wariacjach) natury w Dowspudzie i Rospudzie.), a wczoraj dodatkowo jeszcze koncert formacji T/ABORET… i kolejny raz UGLA. Powodów było zatem sporo… 

Był ogień, woda, muzyka...i klimat,  a teraz tylko zdjęcia.


fot. Hubert

niedziela, 26 czerwca 2016

O Nocy Kupały, wibracjach (i wariacjach) natury w Dowspudzie i Rospudzie.



H: Palinocka. Najkrótsza noc w roku, letnie przesilenie słońca. To nie mogło przejść tak bez świętowania, tym bardziej, że ziemia wtedy tak jakoś dziwnie wibruje. Ogień hipnotyzuje, a woda otumania. Jest siła w tradycji słowiańskiej. Dziś właśnie o Nocy Kupały w Dowspudzie, puszczaniu wianków w Rospudzie. Dużo zdjęć i króciutki film o tym, czego doświadczyliśmy z piątku na sobotę. 

fot. Hubert, wiankami w Rospudę...