H: Co można robić przed
zachodem słońca? Oczywiście zdjęcia. Najlepiej zdjęcia rodzinnie… a komu? Rodzinie,
ale niepełnej. Tak już jest, że samiec sarny, kozioł, nie śledzi rozwoju
swoich pociech… Nie wie co traci.
I dziś właśnie o takiej rodzinnej
„podglądance” fauny okolicznej, bo przygoda może czekać już za zakrętem. Trzeba
tylko się trochę wysilić.
fot. Miłosz, Sarna z
młodymi…

