H: Dziś jeszcze jeden
wpis… bardziej zdjęciowy i bardzo aktualny. Mimo deszczu spłynęliśmy kilka godzin temu Czarną
Hańczą (od Maćkowej Rudy do Budy Ruskiej) na trzy sposoby, w tym dwa pod wodą. Taka szybka relacja (prawie "beztekstowa").
fot. Hubert, pod mostem w Maćkowej Rudzie...

