H: Mamy swoja Krainę Oz i to
całkiem blisko. Oz Turtulski (potraktowałem to
w zapisie jako nazwę geograficzną). I dziś właśnie o tym, bo w ciągu dwóch ostatnich tygodni trzykrotnie nas tam wciągnęło. Nasza kraina
Oz(u) jest w sumie doliną i jak się człowiek mocno pochyli, rozejrzy, to i mieszkańców tej magicznej krainy
dostrzeże wśród traw i kwiatów. My spotkaliśmy
trzy Rusałki i Świtezianki (celowo piszę wielką literą). Taka magiczna kraina.
fot. Hubert, Hania na ścieżce poznawczej "Dolina Czarnej Hańczy", a za drzewami Kraina Oz(u)
