H: Dziś będziemy pisali o najstarszym drzewie (lekko murowanym) w okolicy i
związanymi z nim legendami. Do tego dołożymy własną… a właściwie legendę Miłosza,
który miał tworzyć literaturę faktu (z kolejnego wypadu), a wyszła mu… literatura
„niefaktu”, do tego z mało poetyckim zakończeniem (dlatego już na początku
ostrzegam czytających). Czyli dziś
obowiązek opisania wydarzeń (tych faktycznych) na moich barkach
(metaforycznych). A fakt jeszcze jeden, do tego przykry się pojawi… bo nie
każdemu drzewu da się pomóc.
fot.Miłosz, Dąb Napoleona, ponoć najstarsze drzewo na Suwalszczyźnie...
