Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sikorka czubatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sikorka czubatka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 grudnia 2017

(Nie)wiosna grudniowa nad Wigrami… czyli reminiscencje w kałuży.



H: Dziwna zima w tym roku na Suwalszczyźnie. Nie pamiętam tak wysokiego stanu wód okolicznych, a wszystko jakby podtopione i  przesiąknięte do granic możliwości. W powietrzu czuć wiosnę (!)  i dlatego śniegu na zdjęciach nie będzie, ale będą odbicia w herbacie. Bo takie określenie padło w odniesieniu do koloru wody bagiennej okolic  Piasków. Dziś przynajmniej było trochę słońca… żaby się budzą… Wiosna jak nic tej zimy.

fot. Hubert, nad przepaścią... czyli dziwna wiosna tej zimy...

niedziela, 22 listopada 2015

Atak na suchary... czyli o jeziorkach okolicznych



M: Suchary, to jedno z moich ulubionych miejsc. Są blisko i znajduję tam zawsze coś nowego i ciekawego.
H: Faktycznie. Najczęściej na niedzielny rodzinny spacer jedziemy na Krzywe. Lato, jesień, zima, wiosna… Ścieżka edukacyjna „Suchary” jest w naszym przypadku dość oklepana, ale przy odrobinie uwagi, za każdym razem uczy nas czegoś nowego. Czyli walor edukacyjny odhaczony.

fot.Hubert, Suchar I, zdjęcie z paralotni (po lewej stronie widoczna platforma obserwacyjna)