H: Bieguny i Bieguni
mi się wciąż objawiają. Od kilku dni zima przypomina wreszcie, że jest (wczoraj
ponoć było – 29). I dziś będzie o tych
zimnych miejscach… i o tych, co je odwiedzają. Bieguni (jak u Tokarczuk) są
wśród nas… czyli o spotkaniu z Jackiem
Pałkiewiczem (i jego Syberią), Biegnącym Wilkiem (jego Norwegią i Alaską… nad
naszym suwalskim Zalewem). A na koniec przedstawimy mistrza antarktycznej fotografii -
Bartosza Stróżyńskiego, który zaprasza nas na unikatowe wydarzenie: Trzy sztuki
w Antarktyce (a z nim Adam Nowak i Olaf Lubaszenko, ci którzy napiętnowali mnie przed
laty… i na lata). Do tego Wojtek Misiukiewicz z nami pomykał... Zimno za oknem i o zimnie pisać będziemy. Taka jest koncepcja.
fot. Hubert, Tchnienie Wigier. Tak zamarza jezioro
