Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szurpiły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szurpiły. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 maja 2019

O etapach tworzenia naszego pierwszego kajaka grenlandzkiego. Historia w zdjęciach.


H: Dziś prezentujemy serię zdjęć naszego „Grenlandczyka” wykonanego  (własno)ręcznie w technice „skin on frame”. Macie zatem możliwość obejrzenia części dokumentacji z wszystkich etapów produkcji  „Uhoła”, bo tak nazwaliśmy naszą pierwszą jednostkę…  Uhoł, bo to historyczna nazwa puszczy porastającej onegdaj te tereny. Taki kajak puszczański nam powstał. No tak… powstał… ale jeszcze nie do końca. Jesteśmy już po wstępnych rozmowach z pewną osobą… i być może już niedługo nasz kajak jeszcze się trochę zmieni wizualnie… 

fot. Hubert, taki profil "Uhoła"...a Miłosz pomyka po Szurpiłach

niedziela, 15 kwietnia 2018

Paralotnią nad Suwalskim Parkiem Krajobrazowym.


H: Dziś rano udało się polatać trochę. Warunki były bezwietrzne, dlatego pojawiłem się w wielu miejscach Suwalskiego Parku Krajobrazowego... i te miejsca teraz pokażę. Taką mam koncepcję.

fot. Hubert, kładka w Turtulu
  


niedziela, 17 stycznia 2016

W 40. urodziny w/o Suwalskim Parku Krajobrazowym (też 40. latkiem), czyli kolejny wypad sentymentalny.



H: 1976 to dobry rok. Przynajmniej dla niektórych. 40 lat temu powołano do życia pierwszy (teraz liczbowo,  bo to ważne: 1 !) park krajobrazowy w Polsce… gdzie? Na Suwalszczyźnie. Suwalski Park Krajobrazowy, to mój starszy (o kilka dni) brat i pewnie dlatego z tym miejscem jestem silnie związany emocjonalnie. 1976 to dobry rok.
Trochę się ostatnio zdziwiłem, bo uświadomiłem sobie (dopiero), że zdjęcia, które zostały docenione w najważniejszych chyba dla mnie konkursach, zrobiłem właśnie w Suwalskim Parku Krajobrazowym…

Fot. Hubert, "Szurpilskie", wyróżnienie w kategorii: przyroda
w X edycji Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic