H: Wczoraj biegaliśmy z Wojtkiem za żabami i traszkami… ale o tym
napiszemy w tygodniu (a trafił nam się bardzo rzadki okaz: grzebiuszka ziemna).
W piątek odebraliśmy przepustki na wjazd do Wigierskiego Parku Narodowego.
Takie czasy, że przepustkę wciąż warto mieć. Możemy zatem już zupełnie legalnie
realizować nasz projekt (Wy)nurzeni. Ekspedycja wigierska. A jak możemy, to i powstrzymać się trudno…
Wciąż „zbieramy” partnerów i
sponsorów, oświetlenie też jeszcze w drodze… ale nie mogliśmy się powstrzymać
(chyba o tym już pisałem). Jezioro Białe dziś nas doświadczyło…
fot. Hubert, (Wy)nurzenie Łukasza z Białego...

