H: W sobotę zmierzyliśmy się z odcinkiem Czarnej Hańczy wyłączonym
całkowicie z ruchu turystycznego. Chcieliśmy sprawdzić, co zobaczyć można nad i
pod wodą… i teraz właśnie o tym. A przy okazji o Mazurach i Suwalszczyźnie (i
ich myleniu)… a Maraton Wigry dosłownie się nad nami przetoczył...
fot. Hubert, Miłosz kontempluje... dryfując poprzecznie.

