H: Dziś zmierzyliśmy się tajemniczym obiektem. Takie wielkie
ośmiokątne „nie wiadomo co”, które najpierw oglądaliśmy z kosmosu… z satelity
znaczy… Byliśmy też w starych ruinach dwóch kościołów ewangelickich w dawnych
Prusach Wschodnich. A tam wszystko przemija... Brak dobrego
gospodarza sprawia, że wszystko niszczeje i podupada. Jak w życiu. Dlatego
ważna jest dokumentacja. Także fotograficzna. Ostatnimi czasy zauważam u siebie
silną potrzebę takiego właśnie działania. Dziś wciągnąłem w to całą rodzinę. Sami dokumentaliści...
fot. Hubert, ruiny kościoła ewangelickiego z XVII wieku, byłe Prusy Wschodnie, wieś Górne
