Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechówka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 lipca 2016

Z czterech stron Hańczy, najgłębszego jeziora w Polsce… a Tatry, Bieszczady i inne skojarzenia w tle.



H: Hańcza jest unikatowa. Z racji głębokości uczą o niej w szkołach w całej Polsce. Głębia działa na wyobraźnię do tego stopnia, że każdy adept sztuki nurkowej musi tu zejść pod wodę. Co roku jednak jezioro zbiera swoje żniwo i udowadnia, że dla człowieka nie jest naturalne przebywanie pod wodą.
Dziś będzie długo. Dużo wątków, odwołań i spotkań. Nawet Tary i Bieszczady przemkną w tle, bo Hańcza wywołuje u mnie skojarzenia. Czasem osobiste. Tak już ma(m).

 fot. Hubert, Hańcza z paralotni od strony Starej Hańczy
 

sobota, 3 października 2015

Frazeologicznie i ezopowo po lasach i polach okolicznych.



H: Szczwany lis. Tak mi się powiedziało nieopatrznie po dzisiejszym pstryknięciu zwierza, no i musiałem wyjaśniać Młodemu zawiłości językowe. A to synonimy, a to frazeologizmy, a to zmiana znaczenia wyrazów…Trochę przykładów tu przemycę...

fot. Hubert (Canon 60d +  obiektyw 600mm, 1:4 – dziś rozstania nadszedł czas, + telekonwerter 2x, ISO 2000, Tv: 1/320, Av: 9)