M: W piątek pojechaliśmy nad Wigry robić zdjęcia dla moich
sióstr ciotecznych: Julki i Michaśki.
Już od kilku lat pływają na Cadetach, czyli na takich żaglówkach. W
porcie czekały na nas aż trzy załogi. Ja z tatą płynęliśmy za nimi motorówką z
ich instruktorem. Julce, Michalinie i
ich koleżankom i kolegom udało się dostać nawet na mistrzostwa Europy. Niestety
muszą nazbierać pieniądze na wyjazd na tej akcji "Polak potrafi". Pomagamy !
fot. Hubert, Julka i Michaśka na tle. Jakim? Każdy widzi
