Pokazywanie postów oznaczonych etykietą batalion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą batalion. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 maja 2016

Biebrzańskie spotkania ze stworami wszelakimi, czyli relacja z wypadu rodzinnego.



M: Byliśmy w tym tygodniu w Biebrzańskim Parku Narodowym. Pojechał z nami też mój kolega Filip. Było naprawdę fajnie, bo wiele ptaków tam latało, takich jak kukułki oraz bekasy, które tak śmiesznie buczały gdy pikowały. Tata mówił, że to skrzydła wydają takie dźwięki.  Ale najpierw zrobiłem zdjęcie dla myszołowa, który od nas uciekał. Potem przed nami na polu chodziło kilka żurawi.

H: Jestem fanatykiem Suwalszczyzny, ale potrafię docenić uroki tych trochę dalszych stron. Doceniłem. W kilka godzin zobaczyliśmy wiele gatunków zwierza wszelakiego. Bardzo wiele… No dobra. Więcej niż u nas… 

fot. Agnieszka, taka kooperacja nad Biebrzą...