H: Nie jest ważne czego się szuka, ale z kim. Szukaliśmy z
Wojtkiem, a on wie gdzie znaleźć jak mało kto. Wiosna buzuje, żaby szaleją, słońce wyciąga stwory
z próchna, ziemi i wody. Gody… Taki rytm przyrody… i rym wiosenny (wiem, że słaby). Dziś piszemy
o wypełzaniu płazów wszelakich, tych pospolitych, ale także niezbyt często
spotykanych. Trafiliśmy niezwykle trudną do podpatrywania grzebiuszkę i dwa
gatunki traszek. Nasz przewodnik załatwił wejściówki w pierwszym rzędzie.
fot.Miłosz, taka traszka z próchna nam wyjrzała...
