H: Słońce jest od jakiegoś czasu wyjątkowo wstydliwe i
rzadko się nam objawia. Dlatego dziś dużo będzie (pod)słońca, bo okazja się nadarzyła. Odwiedziliśmy wreszcie grodzisko
w Cisowym Jarze i rykoszetem Górę Szeską. Chcemy odwiedzić
wszystkie okoliczne grodziska…i to właśnie kolejny etap tej zachcianki.
Znaleźliśmy nawet trochę zimy… tej zimy... na 309 metrach (a jak w wysokich górach). Taka Narnia (trochę) na
Szeskich Wzgórzach…
fot. Hubert, słońce łaskawe w Cisowym Jarze. Taki klimat.











